Akame ga Kill! #01-03

Manga Takashiro Akame ga Kill! to przyjemnie skrojona opowieści łącząca w sobie nienachalny humor z młodzieńczą naiwnością, równocześnie poruszając wiele wątków z płaszczyzny władzy, polityki i chciwości. 

Ledwo co poznajemy głównego bohatera Tatsumiego i jego cel (czyli zdobycie sławy w Stolicy i zapewnienie pieniędzy na przetrwanie swojej wioski), by po chwili przekonać się, że jego wyobrażenia o mieście okazują się dalekie od prawdziwości. A kiedy wplątuje się w walkę z tajemnicza grupą zabójców, nie pozostaje mu nic innego, jak płynąć z prądem. Tym sposobem coraz bardziej zostaje uwikłany w knowania tajemniczej grupy Night Raid, osób polujących na nieuczciwych, bogatych mieszkańców.

Pierwszy tom dostarcza świetną dawkę różnych emocji, począwszy od luźnych przyjacielskich relacji, po ciężkie, a momentami smutne chwile. Tatsumi z każdym krokiem w szeregach Night Raid przekonuje się, jak zniszczona i toczona „zgnilizną”, przez nieuczciwych polityków, jest Stolica – a to dopiero początek. Z każdą kolejną misją czekają na niego coraz przebieglejsi i potężniejsi przeciwnicy.

Nie znaczy to, że nie trafimy na bardziej przyjemne, czy beztroskie chwile bohatera, jak codzienne prace w siedzibie Night Raid; zawiązywanie nowych znajomości, czy sytuacyjny humoru. A w tym wszystkim znalazło się miejsce i na nieco zawiłości emocjonalnych, czy tajemnic pobocznych bohaterów, często mrocznych i bardzo osobistych.

Drugi tom Akame ga Kill! wynosi historię na zupełnie inny poziom. Przygody Tatsumiego momentalnie nabierają tempa i wrzucają go w wir pierwszej zaciętej walki. Dodatkowo w tym tomiku dowiadujemy się o kilku sprawach związanych z samym światem (m.in. czym są Teigu i skąd się wzięły). Z każdym rozdziałem sprawy bohaterów jeszcze bardziej się komplikują i pojawia się więcej zawiłości emocjonalnych. Takashiro pokazuje kolejne aspekty hierarchii wojskowo-politycznej w Stolicy, tym samym wprowadzając na scenę nowych, silnych przeciwników dla Night Raid. Walki są o wiele ostrzejsze, krwawsze i brutalniejsze. Zwłaszcza ostatnie sceny wstrząsną czytelnikiem, a trzeba pamiętać, że to dopiero drugi tom!

Okazuje się jednak, że to trzecia część jest tą najbardziej emocjonalną i przejmującą z omawianych. Skupia się na Bulatcie – „Braciszku” i pewnych osobach z jego przeszłości. Wątek z nim autor buduje (z drobnymi przerwami) przez cały tomik, odpowiednio odkrywając kolejne informacje, w tym opowieści z młodości bohatera. Dopiero na koniec, wszystkie puzzle wskakują na swoje miejsce. Mam jednak wrażenie, że mangaka dopiero się rozkręca i zaczyna przemycać coraz więcej brutalnych szczegółów, jeszcze mocniej wszystko nawarstwiając fabularnie.

Rysunkowo manga wygląda naprawdę dobrze. Świetnie uchwyceni bohaterowie sprawiają, że czuje się wielkość skali z jaką toczą walki. Jedynym mankamentem mogą być, momentami zbyt zamaszyście narysowane sceny walki. Z jednej strony mają w sobie dynamikę i dają poczucie rozmachu pojedynków, jednak z drugiej nie raz należy się wysilić, aby dostrzec wszystkie szczegóły.

Pozostaje jednak przy opinii, że Akame ga Kill! to manga, którą naprawdę warto się zainteresować! O ile przy pierwszy tom przypadnie wam do gustu, to spokojnie siadajcie do kolejnych. Opowieść z każdym rozdziałem się rozkręca, a autor nie boi się pchnąć wydarzeń w bardziej brutalnych kierunkach, gdzie losy głównych bohaterów wiszą na granicy życia.

Tom #01 – ocena: 6,5

Scenariusz: Takahiro
Rysunki: Tashiro Tetsuya
Tłumaczenie: Katarzyna Podlipska
Wydawnictwo: Waneko
Premiera: 7 sierpnia 2017

 

 

 

Tom #02 – ocena: 7,0

Scenariusz: Takahiro
Rysunki: Tashiro Tetsuya
Tłumaczenie: Katarzyna Podlipska
Wydawnictwo: Waneko
Premiera: 10 października 2017

 

 

 

Tom #03 – ocena: 7,5

Scenariusz: Takahiro
Rysunki: Tashiro Tetsuya
Tłumaczenie: Katarzyna Podlipska
Wydawnictwo: Waneko
Premiera: 6 grudnia 2017

 

 

 

Scythe

Dziękujemy wydawnictwo Waneko za udostępnienie egzemplarzy do recenzji.

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.