Bungou Stray Dogs – Bezpańscy Literaci #09

bungou-stray-dogs-tom-9

Dzięwiąty tomik Bungou Stray Dogs w końcu przyniósł upragnioną walkę, rozstrzygającą konfrontację trzech agencji zrzeszających uzdolnionych. Kilka miesięcy wzajemnego uprzykrzania sobie życia dobiega końca.

Atsushi podjął się ciężkiej misji, mającej udaremnić plan Gildii, która przy pomocy Moby Dicka postanowiła zniszczyć Jokohomę. Jednak nie tylko młody Nakajima postanowił złożyć wizytę członkom Gildii w latającej wielorybiej fortecy. Akutagawa Ryuunosuke pragnący zemsty podąża za Atsushim krok w krok i nie cofnie się przed niczym, aby zabić obecnego podopiecznego Osamu Dazaia.

W dziewiątej części wydarzenia przybrały bardzo ciekawy obrót. Z jednej strony nietrudno się domyślić jak zakończy się główny konflikt i kto zwycięży, a z drugiej zostaje wypowiedzianych wiele ciężkich i przykrych słów. Walka do jakiej zmusza Gildia rozgrywa się w równym stopniu na płaszczyźnie emocjonalnej, jak i siłowej. Nie brak jej jednak szybkości ani rozmachu z jakim do tej pory Kafka Asagiri pokazywał zdolności Tygrysołaka. Nie trudno też dojść do wniosku, że w Bungou nie ma czarno-białych postaci. Chociaż bywają źli i wredni to zawsze znajdują mniej lub bardziej wyraziste usprawiedliwienie dla swoich czynów.

Oczywiście najczęściej wszystko dzieje się wokół Atsushiego, oraz Akutagawy. Obaj jako wychowankowie Dazaia pragną jego atencji i uwagi, a zamknięci na Moby Dicku, mając za przeciwnika szefa Gildii, nie szczędzą sobie szyderstw. Co ważne dziewiąty tom otwiera kolejny rozdział w życiu bohaterów. Ich heroiczna walka z Fitzgeraldem staje się też gruntem pod przyszłego nadchodzącego  przeciwnika.

Dlatego dziewiąty tom stanowi istotne z punktu widzenia fabularnego zakończenie historii z Gildią, którą śledziliśmy od piątego albumu. Można oczywiście mieć pretensję, że autor nieco zbyt szybko związał ten wątek z kolejnymi częściami, ale z drugiej strony Bungou jako seria i tak momentami jest rozciągnięta, a czasami infantylna. Dłużące się nieraz poboczne problemy, niekoniecznie wychodzą historii na dobre. Nie ma jednak co się zniechęcać. Ponownie jesteśmy wrzuceni w wir dialogów, przyrzeczeń, obietnic i usprawiedliwień jakimi karmią się bohaterowie. Autor otwiera przed nami kolejne złożoności świata, tłumaczy kolejne umiejętności uzdolnionych i pokazuje nowe sposoby walki. Świat w którym żyją Uzdolnieni jest pełen niespodzianek i dziewiąty tom jest tego świetnym przykładem. Nie pozostaje więc nic innego, jak dalsze śledzenie przygód uzdolnionego Tygrysołaka, Atsushiego.

Ocena: 7/10

bungou-stray-dogsScenariusz: Kafka Asagiri
Rysunki: Sango Harukawa
Tłumaczenie: Karolina Dwornik
Wydawnictwo: Waneko
Premiera: 15 maja 2018

 

 

 

 

 

Poprzedni tom

Scythe

Dziękujemy wydawnictwo Waneko za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.