Cyfrak. Tom 1

Cyfrak to powieść, która zdecydowanie ma dwie twarze. Jedną będącą fajną historią osadzoną w świecie cyberpunku i drugą łudząco podobną do stalkerowskiej Zony. Więc jeśli ktoś czytał wcześniejsze dzieła Haladyna (Na skraju strefy. Tom 1 i 2), to może mieć mieszane zdanie o najnowszej książce pisarza, bo chociaż jest dobrze, to wszystko jest boleśnie znajome.

Tym razem autor Fabryki Słów przeniósł nas do zniszczonego, wyjałowionego świata, w którym pośród pustynnego krajobrazu znajduje się jedna z ostatnich kolonii ludzkości, miasto-kopuła Polis, zarządzane przez potężną korporację Rep-Tek. To właśnie tutaj poznajemy Netha, głównego bohatera, który wiedzie nie najgorsze życie, korzystając z ciepłej posady oraz cyfrowych narkotyków od dilera Wiz.una. Wszystko się zmienia, kiedy w ramach zlecenia włamuje się do nielegalnego laboratorium. Z pozoru prosta misja polegająca na zdobyciu danych, zmienia się w scenę rodem z kryminalno-sensacyjnych filmów. A to dopiero początek problemów. Konsekwencje włamu okazują się tragiczne. Życie Netha w ciągu kilku dni zmienia się diametralnie, i nie pozostaje mu nic innego jak dostosować się do aktualnej sytuacji.

Od samego początku pisarz lekko wprowadza czytelnika w świat bohaterów. Kolejne informacje o różnych aspektach życia protagonisty pojawiają się stopniowo, tworząc coraz bardziej skomplikowany obraz otaczającej go rzeczywistości. Okablowane ciało, mutacja i czarnorynkowe wszczepy, to raptem urywek uniwersum. Zaczynamy poznając dobrą stronę mieszkania w zamkniętym i odizolowanym mieście, trybie życia, trawiących problemach, aby później zrozumieć, że kolonia stanowi maszynkę do robienia pieniędzy, aż okazuje się być tyranem. Niestety książka ma nieco manierę stylu historii stalkerowskich, które znamy z Fabrycznej Zony, czyli lekkiej powieści, gdzie na pierwszym planie jest dużo przemyśleń (niezbyt głębokich) bohatera i działań pod wpływem chwili. Haladyn ciągle pilnuje, aby wokół protagonisty wiele się działo. Każde wyjście poza bezpieczną kryjówkę DTeku, ściąga na niego masę problemów, od strażników po mafię.

Osobiście tego typu powieści lubię, tak samo jak cięższy kaliber fantastyki, gdzie nieraz poza przygodą protagonisty, ciągnie się za nim cały orszak problemów globalnych, moralnych, politycznych i społecznych. Nie oznacza to, że Cyfrak takowych nie ma. Owszem, pojawia się wątek polityczny w postaci manipulowania mediami, czy terrorystyczna organizacja wyrażająca sprzeciw wobec Rep-Teku, ale nie jest to coś czego nie doświadczylibyśmy w innych podobnych powieściach, gdzie rządząca korporacja okazuje się być tworem wzbogacającym się na wyzysku obywateli. Mam wrażenie, że w powieści Halladyna zabrakło bardziej rozbudowanych wewnętrznych konfliktów stron rządzących, czy innych sił oporu sprawiających, że mielibyśmy nieco więcej politycznej pożywki uwiarygadniającej świat i fabułę. A wspominam o tym, ponieważ wcześniej miałam okazję czytać Łzy Mai (recenzja), gdzie Martyna Raduchowska, świetnie odnalazła się w klimatach polityczno-moralnych.

Nie ulega jednak wątpliwości, że Cyfrak to ostatecznie przyjemna książka, jeśli ktoś lubi lekką literaturę, charakteryzującą Fabryczną Zonę. Kolejne trybiki potężnego spisku Rep-Teku, wprowadzają odpowiedni klimat i świetnie napędzają historię. To jak zmienia się główny bohater, i to jak ciężko jest mu się pogodzić z popełnionymi, nieodwracalnymi błędami sprawiają, że z każdą chwilą zostawia kolejne rozdziały swojego życia za sobą. A w całym zamieszaniu, odkrywa nowych sprzymierzeńców, miłość i rzeczy o jakich nie śnił. Niestety mimo wymienionych plusów, mam wrażenie, że historia Netha jest nieco zbyt powierzchowna. Dzieje się wiele, akcji jest pełno, w tym ucieczek, pościgów, walk i innych, ale zabrakło nieco głębszego pochylenia się nad aspektami moralnymi. Jednak książkę z czystym sumieniem mogę polecić wszystkim fanom Fabrycznej Zony.

 

Ocena: 6,5/10

Autor: Krzysztof Haladyn
Ilustracje: Paweł Zaręba
Projekt okładki: Dark Crayon
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Stron: 414
Premiera: 22 czerwca 2018

 

 

 

 

 

 

Scythe

Dziękujemy wydawnictwu Fabryka Słów za udostępnienie egzemplarza do recenzji

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.