(Publicystyka) Księga czarownic. Gdzie kończy się książka, a zaczyna serial?

Księga czarownic (oryg. A Discovery of Witches) jest pierwszym tomem cyklu stworzonego przez Deborah Harkness pt. Księga Wszystkich Dusz. Całość liczy łącznie trzy części, z czego na dzień dzisiejszy w polskim wydaniu znajdziemy dwie pierwsze. Trzecia część ma się ukazać jeszcze w tym roku nakładem wydawnictwa MAG.

W Polsce seria swoją popularność zyskała dopiero, kiedy stacja Bad Wolf i Sky Productions postanowiła nakręcić ośmio-odcinkowy serial składający się na pierwszy sezon na motywach powieści Deborah Harkness. W Polsce wyemitowała go stacja HBO, przy czym pierwszy odcinek miał premierę 14 września 2018 roku.

A o czym właściwie jest Księga czarownic? Zakazaną miłością czarownicy i wampira w czasach współczesnych. Różnica pod względem innych powieści z tego cyklu jest taka, że zdecydowanie nie jest to young fantasy. Serial skierowany jest do starszego grona czytelników. Innymi słowy, mamy tu baśń dla dorosłych.

ksiega-czarownic-a-discovery-of-witches
Tom 1. Księga czarownic. Okładka serialowa (po lewej), oraz okładka standardowa. Oba wydania należą do Wydawnictwa MAG.

Serial czerpie pełnymi garściami z książki. Równocześnie jednak wszystko zostało dostosowane do tego, ile przeciętny widz będzie w stanie udźwignąć podczas kolejnych seansów. Tak więc w przeciwieństwie do wersji papierowej, ekranowy odpowiednik nie jest aż tak emocjonalny, a część wątków uproszczono lub zwyczajnie pominięto.

Jednak gdzie kończy się książka, a zaczyna serial?

Najważniejsze momenty z książki stanowią główny trzon całej filmowej historii – sezon 1. Scenarzyści chcąc bardziej przejrzyście osadzić historię Diany Bishop (aktorka Teresa Palmer) w ekranowym otoczeniu czarownic, wampirów i demonów (książka jest prowadzona głównie w pierwszej osobie), często pokazują sceny rozgrywające się poza wzrokiem dwójki głównych bohaterów. Dzięki temu o wiele lepiej wypada Kongregacja, czy rodzinny dom Diany.

a_discovery_of_witches-ksiega-czarownic
Scena z serialu. Sezon 1. Odcinek 2. Aktorka Teresa Palmer jako książkowa wiedźma Diana Bishop, oraz aktor Matthew Goode jako książkowy wampir Matthew Clairmont.

Mimo wszystko wiele scen przebiega w zupełnie inny sposób, niż ma to miejsce w wersji papierowej – jak np. poznanie Diany z Peterem Knoxem (aktor Owen Teale), czy Miriam Shephard (aktora Aiysha Hart). Mowa tu głównie o sytuacji i późniejszej roli bohaterów u boku protagonistki. Dla przykładu: Shephard odgrywa w pierwszych rozdziałach książki znacznie poważniejszą rolę u boku Diany, niż dzieje się to w serialu. Innym przykładem jest Gillian Chamberlain (aktorka Louise Brealey), która na potrzeby filmowe została przeobrażona w zupełnie inną osobę – niewiele mającą wspólnego ze swoim papierowym oryginałem.

Oczywiście książka dokładniej rozwija wiele historii pobocznych, jak i sporo spraw, nad którymi scenarzyści się nie pochylili, albo zupełnie pominęli, jak np. jogę, która obok wioślarstwa była ulubionym zajęciem głównej bohaterki. Jednym z ciekawszych przykładów jest również wyjaśnienie historii Zakonu św. Łazarza. W serialu Diana jedynie przez chwilę pochyla się nad swoim znaleziskiem – pieczęciami. W książce Zakonowi poświęcono więcej uwagi, tym samym dostarczając czytelnikowi wielu cennych informacji na jego temat.

ksiega-czarownic-a-discovery-of-witches
Scena z serialu. Sezon 1. Odcinek 1. Teresa Palmer jako książkowa Diana Bishop.

Inną dość istotną różnicą jest dogłębniejsze wyjaśnienie ilustracji na jednej z wyrwanych pierwszych stron Ashmole 782 – tę Diana znajduje u siebie w domu. W książce o owej kartce znajdziemy znacznie więcej informacji. Tak samo teorie bohaterów również rzucają mnóstwo nowego światła na jej znaczenie w życiu Dainy i Matthew. A w szczególności przewija się tu bardzo ważny motyw, który nie zostaje poruszony w serialu. Niemniej podejrzewam, że twórcy rozwiną go jeszcze w kolejnych sezonach. Ale jak i na ile? Zobaczymy. 

Ważne jednak, że scenarzyści postanowili część rzeczy ograniczyć, skupiając się tylko na najistotniejszych momentach. Bądź co bądź książkowa powieść (pierwszy tom, około 700 stron) jest dość obszerna i część wątków mocno się dłuży. Niemniej jeśli ktoś zdecyduje się ją przeczytać przed obejrzeniem serialu, to będzie mógł czerpać więcej przyjemności z samego oglądania. Bez problemu wychwytuje się wtedy wiele subtelnych zachowań bohaterów, które świetnie oddają ich książkowe pierwowzory.

Dużym plusem jest też klimat filmowego uniwersum. Serial nie jest tak melodramatyczny i infantylny jak (miejscami) książka. Relacja Diany i Matthewa na ekranie jest znacznie bardziej powściągliwa. I patrząc przez pryzmat wieku bohaterów (mają po około 40 lat) dobrze, że nie buzują im hormony jak w tandetnej young adult (Pamiętniki Wampirów, Teen Wolf, Zmierzch). Scenarzyści starali się zrobić coś bardziej ciekawego i mrocznego, niż oklepana romantyczna relacja wampir-czarownica. Niestety zła wiadomość jest taka, że momentami czar mrocznego fantasy pryska i mniej więcej od połowy sezonu zamiast dostarczać dojrzałą oraz niezłą historię z nadprzyrodzonymi stworzeniami w tle, dostajemy kolejny romantyczny dramat.

ksiega-czarownic-a- discovery-of-witches
Scena z serialu. Sezon 1. Odcinek 1. Oksfordzka Biblioteka Bodlejańska

Bohaterowie na ekranie i ich książkowe pierwowzory.

W Księdze czarownic wyraźnie widać, że świetna gra aktorska sprawiła, że niektóre postacie tylko zyskały po przeniesieniu na ekran. Aktor Matthew Goode (Próba niewinnościGra tajemnic) wcielający się w Mattewa Cleirmonta wyciągnął ze swojego książkowego pierwowzoru wszystko, co oddawało wizerunek 1500-letniego wampira, ale równocześnie nie zamknął tego w ramach kolejnego schematu romantycznego prześladowcy (a taki jest w książce). Goode nadał swojej postaci o wiele głębszy oraz bardziej rzeczywisty wymiar. Momentami jego postaci najbliżej do ram historii mrocznego, brudnego urban fantasy. W pierwszym odcinku wręcz prosi się o rozlew krwi.

ksiega-czarownic-a-discovery-of-witches
Scena z serialu. Sezon 1. Odcinek 5. Aktorka Louise Brealey, jako książkowa Gillian Chamberlain.

Także bohaterka Gillian Chamberlain (aktorka Louise Brealey) zyskała po przeniesieniu na ekrany. Od swojego książkowego pierwowzoru różni się zarówno wyglądem, jak i charakterem. Deborah Harkness wystylizowała ją na zazdrosną zołzę, która wzbudza negatywne odczucia, kogoś z niespełnionymi ambicji. Z kolei w serialu mamy do czynienia z zagubioną oraz niepewną siebie czarownicą, która wpada w pułapkę i tak naprawdę jest rozdarta między przyjaciółką Dianą a swoim gatunkiem – czarownicami.

Innym podobnym przykładem będzie postać książkowej Miriam Shephard, którą w serialu poznajemy w zupełnie innych okolicznościach niż ma to miejsce w papierowej powieści (ale o tym już wspomniałam). W pierwszych odcinkach jej rola jest bardzo ograniczona, jedynie do pojedynczych spotkań z główną bohaterką. Tak samo znacząco scenarzyści złagodzili jej charakter. W książce jest o wiele bardziej “jadowita” względem Diany.

ksiega-czarownic-a-discovery-of-witches
Scena z serialu. Sezon 1. Odcinek 4. Aktora Aiysha Hart, jako książkowa Miriam Shephard.

Kolejnym przykładem będzie bohater Baldwin Montclair, (aktor Trystan Gravelle), który został pokazany w o wiele lepszym świetle względem swojego książkowego pierwowzoru. W papierowej wersji jest bardziej agresywny i mroczny. Z kolei jego zachowanie i stosunek do rodziny mieści się gdzieś pomiędzy pogardą, gniewem i nienawiścią. A w serialu? Emocje te są znacznie mniej widoczne, a sam Baldwin sprawia wrażenie podatnego na sugestie Mattewa.

ksiega-czarownic-a-discovery-of-witches
Scena z serialu. Sezon 1. Odcinek 6. Aktor Trystan Gravelle, jako książkowy Baldwin Montclair.

A sam serial?

Nadal jednak pozostanę przy wniosku, że serialowa historia Diany Bishop i Matthewa Clairmonta znacznie lepiej wypada od książki. Bohaterowie są powściągliwsi, bardziej tajemniczy i mniej obnoszą się ze swoimi uczuciami. Scenarzyści wyraźnie postawili tu na stworzenie dojrzałego napięcia między dwójką bohaterów, pozwalając aby widz sam z siebie zaczął kibicować protagonistom. Dzięki temu historia jest bardziej realna i żywsza. A przede wszystkim nie przelukrowana, czego nie można powiedzieć o powieści papierowej, która korzysta z mocno oklepanych schematów… ale kto co lubi.

A discovery-of-witches-ksiega-czarownic
Scena z serialu. Sezon 1. Odcinek 7. Diana Bishop, oraz jej ciotka (po prawej) Sarah Bishop – aktorka Alex Kingston.

Zdradzę jeszcze, że chociaż pierwszy serial był dość krótki, to nie ma na co narzekać, bowiem zapowiedziano już premierę drugiego i trzeciego sezonu!

2 komentarze

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Kontynuując korzystanie z witryny, zgadzasz się na używanie plików cookie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close