(Recenzja) Akame ga Kill! #12

Dwunasty tom Akame ga Kill! kontynuuje brutalną i ciężką walkę rebelianckiego oddziału Night Raid z kapitan Esdeath oraz naczelnym generałem wojsk Imperium Budou. Oboje są najpotężniejszymi osobami w Imperium, które nie cofną się przed niczym, aby zgładzić bunt rebeliantów. Jednak nie tylko Imperium dysponuje potężnymi wojownikami. Tatsumi z Night Raid brutalnie zmusza swoje teigu, aby użyczyło mu jeszcze większej siły. Niestety przerażająca moc, jaką otrzymuje, będzie go słono kosztować.

Takahiro w tym tomie skupia się na walce, ale równocześnie pozostawia miejsce na emocjonalne relacje bohaterów. Na poziomie walki z Esdeath i Budou członkowie Night Raid składają wiążące deklaracje, które świetnie pokazują istotne zmiany, jakie w nich zachodzą zarówno przez nich samych, jak i osoby postronne. Co ważne, mangaka nikogo nie dyskryminuje, nawet Leone, która do tej pory pozostawała na uboczu. W dwunastym tomie otrzymuje mocny i brutalny epizod, który odsłania nieco więcej na temat natury jej teigu, jak i charakteru.

Patrząc przez pryzmat tego, że seria zbliża się do końca (jeszcze trzy tomy) nie dziwi, że Takahiro znacznie przyspieszył wydarzenia, a równocześnie zaprzestał dodawania nowych bohaterów i wątków. W dwunastym tomie kończy pewne epizody poboczne, zamykając tym samym ważne elementy składowe serii. Oczywiście liczę jeszcze na kilka niespodzianek w pozostałych trzech tomach. Niemniej na obecnym etapie całość nadal pozytywnie zaskakuje. 

Podoba mi się, jak Takahiro nadaje wagę wydarzeniom. Jego bohaterowie są dynamiczni, ewoluują, co nie zawsze prowadzi do szczęśliwego zakończenia. Mangaka nie stara się zawracać rzeki kijem, jasno daje do zrozumienia, że wojna jest brutalna i zbiera krwawe żniwo. Z pozoru szlachetna rebelia przelewa krew tak swoich, jak i wrogów.

Akame-Ga-Kill-12Ocena: 8/10

Seria: Akame Ga Kill
Scenariusz:
 Takahiro

Rysunki: Tashiro Tetsuya
Tłumaczenie: Wojciech Gęszczak
Wydawnictwo: Waneko
Premiera: 5 czerwca 2019

 

 

Scythe

Dziękujemy wydawnictwo Waneko za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.