(Recenzja) Dziewczyna z Panamy

Wiele osób może zmylić tytuł komiksu Laurenta Galandona i Zbigniewa Kasprzaka. Mianem Dziewczyn z Panamy określano bowiem nie dziewczyny pochodzące z kraju w Ameryce Środkowej, ale paryskie prostytutki. I to o jednej z nich postanowił opowiedzieć Galandon.

Jak sam scenarzysta przyznaje, historia Amélie Hélie od dawna chodziła mu po głowie. Nie jest to jednak komiksowa biografia, a raczej opowieść luźno odwzorowującą życie pięknej Złotowłosej Amélie na przełomie XIX i XX wieku w Paryżu. Nie wdając się w szczegóły, bohaterka w młodym wieku trafia na ulicę, gdzie szybko zaczyna przyswajać sobie tajniki najstarszego zawodu świata i zdobywa niemałą popularność nie tylko wśród męskiej części populacji Paryża. Jej wdzięki doceniają także hersztowie dwóch gangów apaszy (bandytów) – nożownik Manda i weteran afrykańskich wojen o imieniu Leca – prowadzący bezpardonową rywalizację o względy Złotowłosej.

W ramach ciekawostki dodam, że historia pięknej kurtyzany odbiła się wystarczająco szerokim echem, aby Amélie doczekała się filmowej adaptacji swojej młodości z Simone Signoret w roli głównej, a to za sprawą Złotowłosej, nakręconej w 1952 roku. Być może do filmu jeszcze powrócę w osobnym artykule.

Czy komiks jest warty uwagi? Z kilku względów na pewno. Po pierwsze, Galandon włożył sporo pracy w odmalowanie belle époque i towarzyszącej mu frywolności mieszkańców miasta miłości, choć przyznam szczerze, że charakterystyczny dla tego okresu dekadentyzm pojawia się jedynie w kontekście kwestionowania wartości moralnych. Po drugie, postacie są nieźle nakreślone, na czele z dwoma hersztami wojującymi o uwagę Złotowłosej, oraz pewnym redaktorem słynnej paryskiej gazety. Po trzecie, światek przestępczy i uliczni recydywiści dodają kolorytu opowieści, a scenarzysta ochoczo częstuje nas zrekonstruowanym żargonem apaszy. I w końcu po czwarte, lecz nie najmniej istotne, Zbigniew Kasprzak (Halloween Blues, Yans) świetnie oddał atmosferę, a także urok Paryża z przełomu wieków. Ilustracje są miękkie i miłe dla oka, postacie dobrze prezentują się tak w statycznych, jak i dynamicznych pozach, a Kas radzi sobie więcej niż przyzwoicie, co udowodnił m.in. we wspomnianym Halloween Blues, z kreśleniem kuszących, kobiecych sylwetek. Owszem, rysuje panie na jedną modłę (co wiele osób wypomina też Milo Manarze), ale w połączeniu z kadrowaniem nie pozwala zapomnieć o ich urokach, więc można przymknąć oko na powtarzalność.

Właściwie nie zadziałały tylko dwie rzeczy. Narracja jest rwana i czasami spotykałem zupełnie niepotrzebną kwestię dialogową, a innym razem czułem, że autorom zabrakło paru kadrów do porządnego przedstawienia ewolucji postaci. Nawiasem pisząc, Złotowłosa także nie została sportretowana zbyt dobrze. Miewa dobre momenty, kiedy daje o sobie znać jej charakterek, ale w wielu fragmentach główna bohaterka stanowi tło dla innych, ciekawszych postaci.

To mógł być o wiele lepszy komiks, gdyby narracja nie była tak poszarpana. Przeskoki pomiędzy kolejnymi wydarzeniami z intensywnego życia Złotowłosej oraz zbyt prędko poprowadzona przemiana bohaterki i za płytkie ukazanie jej motywacji, kładą się cieniem nad ciekawym tematem, a także pracą włożoną w odwzorowanie tamtego okresu. I chociaż na dobre kilkadziesiąt minut dałem się porwać historii opowiadanej przez Laurenta Galandona, to nie potrafię przejść obojętnie wobec skrótowców fabularnych oraz niedociągnięć narracyjnych, bo Dziewczyna z Panamy mogła być znacznie pełniejszym i lepszym obrazem życia słynnej Złotowłosej. A tak otrzymaliśmy komiks bardzo nierówny, chociaż nadal warty uwagi.

 

dziewczyna-z-panamyOcena: 6,5/10

Seria: Plansze Europy
Scenariusz: 
Laurent Galandon
Rysunki: 
Zbigniew Kasprzak
Kolory: Zbigniew Kasprzak, Grażyna Kasprzak
Tłumaczenie:
Maria Mosiewicz-Szrejter
Wydawnictwo: Egmont
Liczba stron: 136
Data wydania: 
październik 2014

 

 

Say My Name

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Kontynuując korzystanie z witryny, zgadzasz się na używanie plików cookie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close