(Recenzja) Kłamca. Cyngiel niebios. Tom 2,5. Machinomachia

Machinomachia, czyli Kłamca 2,5, w chronologii Cyngla Niebios dzieje się pomiędzy drugą a trzecią częścią. W oryginalnie książka ukazała się dopiero jako piąta odsłona dopełniająca serię Ćwieka. Momentami odczuwa się pewien spadek poziomu względem głównego nurtu, jednak mimo wszystko krzywdzące byłoby powiedzieć, że książka nie daje rady.

Kłamca. Tomy 1-3. Nowe wydania.

Z powodzeniem jeden czy dwa rozdziały można określić mianem świetnych. Przykładem jest “Jestem Mike”, czyli epizod, gdzie Loki razem z archaniołem Gabrielem prowadzą inwigilację pewnej niedużej grupki. Z początku zabawna, później bardziej poważna, aż ostatecznie dająca nam jasny obraz stosunku Lokiego do aniołów i zawartego z nimi układu. Niestety jak wspominałam większość historii ma wolniejsze tempo i wątki nie są tak ciekawe jak w głównych częściach serii. Loki nadal dobrze bawi się ukrywając pewne rzeczy pod nosem archaniołów, ale tylko w jednym opowiadaniu konsekwencje tych czynów są mocno zaakcentowane.

Pomimo że Kłamca 2,5 stanowi dopełnienie głównych wydarzeń to dostrzegalne są wzorce zachowań, zarówno dla Lokiego, jak i archaniołów, znane nam z serii głównej urok naszego protagonisty zależy głównie od tego jak pogrywa sobie z anielską bracią. To co chyba jednak najbardziej lubię w serii Kłamcy, to domysły. Nie mamy wprost powiedziane, co planuje Loki ani gdzie tak naprawdę kończy się jego pomysł a zaczyna chaos, ale główny bohater świetnie zdaje się w tym wszystkim odnajdywać, tym samym pozwalając nam snuć wiele teorii odnośnie swoich zamiarów.

Pełny wygląd okładki.

W tej książce powraca dobrze znana fanom Kłamcianka Towarzyska, czyli karciana gra imprezowo-towarzyska o bohaterach ze świata Kłamcy Jakuba Ćwieka. Szczerze powiem, że mam tu mieszane uczucia, ze względu na formę w jakiej nam ją podano. Otóż, aby w nią zagrać, trzeba najpierw ją wyciąć z książki. I nie mówię to o trzech, czy nawet sześciu kartkach, ale o 1/5 objętości wolumenu – Kłamcianka w nowym wydaniu liczy około 28 kartek!

 

machinomachiaOcena: 6,5/10

Seria: Kłamca
Pod-seria: Cyngiel niebios
Autor: Jakub Ćwiek
Wydawnictwo: Sine Qua Non

Stron: 320
Premiera (wyd. III): 31 października 2018

 

 

 

Scythe

Dziękujemy wydawnictwu Sine Qua Non za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Kontynuując korzystanie z witryny, zgadzasz się na używanie plików cookie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close