(Recenzja) Skyward. Tom 1. Do gwiazd

Brandon Sanderson to znany i lubiany pisarz, co potwierdzają wysokie oceny takich serii, jak Archiwum Burzowego ŚwiataOstatniego Imperium, a także Skyward. Osobiście uważam, że jego powieści to świetna mieszanka dynamizmu i zwrotów akcji, od których ciężko oderwać się nawet na kilka chwil.

Do gwiazd otwiera wspomniany cykl Skyward. Powieść opowiada losy Spensy Nightshade, przez błąd swojego ojca odepchniętej przez społeczeństwo, będące jednym z klanów zamieszkujących jaskinie na planecie Detritus i mającego poważne problemy z obcym najeźdźcą. Tylko piloci latający w SPŚ przeciwstawiają się wrogim Krelom, rasie kosmicznych krabopodobnych stworzeń. Marzeniem protagonistki jest latać w służbach, które shańbił jej ojciec. Niestety cała masa ludzi uważa, że Spensie ten przywilej się nie należy.

Powieść Brandona Sandersona to jednak coś więcej niż kosmiczna wojna. Detritus zmaga się z problemami natury politycznej, gospodarowaniem nikłymi zasobami, złą polityką, śmiercią wielu młodych pilotów oraz klasowymi podziałami. A im silniej Spensa walczy o swoje marzenia wśród kłamstwa i przykrych komentarzy, tym więcej pojawia się rozważań natury etycznej, w tym o wojnę oraz wiele innych wojskowo-militarnych aspektów. Ludzie, chociaż posiadają namiastkę życia na Detritusie, pozostają w zawieszenia pomiędzy wyginięciem a przetrwaniem.

Pisarzowi nie można odmówić umiejętności budowania napięcia i podsycania akcji. Dużo niewiadomych jakie wprowadza do powieści przy jednoczesnym napędzaniu wydarzeń oraz stopniowemu rozbudowywaniu świata sprawia, że Do gwiazd czyta się jednym tchem. Oczywiście pytania nie zostaną bez odpowiedzi i w końcówce pisarz zdziera zasłonę tajemnicy. Nie trudno jednak zauważyć, że otoczka polityczna, obca rasa oraz ciągła wojna są tłem i pretekstem do pokazania siły oraz wytrwałości głównej bohaterki. Świetnie warunkują sposób działania protagonistki, która wpada w kłopoty, ale równocześnie przez buńczuczny charakter często otwiera przed sobą nowe możliwości.

Mimo wszystko w natłoku bitew, informacji i gorących emocji łatwo dostrzec pewne irytujące rzeczy, bo chociaż pisarz pomysły ma świetne, tak bohaterowie są jednowymiarowi. Chociaż Sanderson tworzy bardzo mocne indywidua, to również bardzo skrajne; gwałtowne albo nienaturalnie spokojne. W Do gwiazd momentami czuć przebijającą młodzieżową naiwność i buchające hormony. W obliczu zdarzeń wokół młodych pilotów trudno wyobrazić sobie inną możliwość. Sanderson bardzo sprawnie napędza historię i toczący się konflikt ras, nie pozwalając czytelnikowi na chwilę znużenia.

 

do-gwiazdOcena: 7/10

Seria: Skyward
Tom:
1
Autor:
Brandon Sanderson

Wydawnictwo: Zysk i S-Ka
Tłumaczenie: Zbigniew Królicki
Stron:
606

Premiera: 2 kwietnia 2018

 

Scythe

Dziękujemy wydawnictwu Zysk i S-ka za przekazanie egzemplarza książki do recenzji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.