(Recenzja) The Black Holes

W Polsce z debiutami komiksowymi bywa różnie. Albo są to historię nad wyraz świetne albo dziwne. I do tej drugiej grupy zaliczam The Black Holes autorstwa Borja Gonzaleza.

Rok 1856. Młoda kobieta imieniem Teresa spotyka w lesie niespodziewanego gościa. Rok 2016. Gloria, razem z przyjaciółkami Laurą i Cristine, zakładają punkową kapelę. Te z pozoru niepowiązane wydarzenia oddalone od siebie o ponad półtora wieku, łączy jednak pewna tajemnica.

Historia opowiadana przez Gonzaleza jest nietypowa, ciut dziwna i łączy w sobie kilka gatunków. Otrzymujemy coś z pogranicza horroru, doprawionego młodzieńczym buntem oraz wydarzeniami sprzed 160 lat. Problemy Teresy, osadzone w XIX w., jak i Glorii, Laury, Cristine w latach współczesnych, wydają się podobne pomimo tak dużej czasowej przepaści. Dziewczęta, niezależnie od epoki, buntują się przeciwko normom narzucanym przez rodzinę i społeczeństwo, czego efektem jest punkowa kapela i nocne wycieczki Teresy.

The Black HolesNiestety chociaż pomysł jest dobry, to od pierwszych stron The Black Holes dezorientuje. Skaczemy między dwoma liniami czasowymi, poznając bohaterki oraz ich otoczenie. Śledzimy mniej lub bardziej dramatyczne rodzinne i przyjacielskie relacje. Przy czym widać, że nie jest to wesoła historia, co potwierdzają tak banalne rzeczy jak siostrzane dokuczanie w przypadku Teresy, lub obgadywanie pomiędzy trzema przyjaciółkami w czasach współczesnych. Dziewczyny buntując się, równocześnie ściągają na siebie kolejne problemy i często mówią sobie kilka przykrych słów.

The Black Holes rysunkowo jest bardzo proste, a równocześnie intrygujące. Gonzalez gra kształtami, ciemnymi plamami i bardzo uproszczonymi scenami. Całość przypomina teatr cieni i jest utrzymane w równie ponurej, nocnej stylistyce.

Borja Gonzalez stworzył coś nietypowego, a równocześnie bardzo przejmującego. Problemy bohaterek jakie rozgrywają na kartach komiksu tworzą smutną opowieść o szukaniu samej siebie. Poza tym do samego końca powiązania między nimi pozostają tajemnicą, ale kiedy już dowiemy się co tak naprawdę łączy Teresę i współczesne dziewczęta chyli się głowę przed pomysłowością Gonzaleza. The Black Holes jak najbardziej można przeczytać w ramach ciekawostki komiks jest szybki, nieco niezrozumiały, ale końcówka wiele wynagradza.

 

The Black HolesOcena: 6/10

Scenariusz: Borja Gonzalez
Rysunki: Borja Gonzalez
Wydawnictwo: Non Stop Comics
Stron: 120
Premiera:
8 kwietnia 2020

 

 

Scythe

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.