(Recenzja) Trylogia Szamanki od umarlaków

Wiecie, jak to jest być pozbawioną talentu magicznego i zarazem jedyną dziedziczką w potężnej rodzinie czarodziejów? Ida Brzezińska od najmłodszych lat mierzyła się z wygórowanymi wymaganiami rodziców oraz pewnym talentem od losu, którego najchętniej by się pozbyła. Dziewczyna, chociaż o magii może zapomnieć, potrafi widzieć, a także rozmawiać z duszami zmarłych.

Zdeterminowana odciąć się od swoich bliskich oraz zapomnieć o magicznych korzeniach wyrusza na studia do Wrocławia. Jednak to, co z początku miało być ucieczką, zmienia się w prawdziwy dramat. Napływające zewsząd dusze nie dają jej spokoju, a pogrążona w nawiedzających ją wizjach, powoli traci grunt pod nogami. Tak trafia do swojej ciotki Tekli, która chociaż oferuje bratanicy pomoc, to ściąga na nią cały bagaż obowiązków i wyrzeczeń. Dodajmy do tego wizję z zapowiedzią morderstwa, demony z piekieł, czarną magię, śledczych z Wydziału Opętań i Nawiedzeń, innych uzdolnionych oraz ambitnych czarodziejów i przygody Idy nabierają niesamowitego tempa.

Tak oto zaczyna się Szamanka od umarlaków Martyny Raduchowskiej, która miłośnikom polskiego fantasy nie powinna być obca. Pisarka cieszy się niemałą popularnością dzięki wspomnianej Szamance zabierającej w intensywne urban fantasy, a także innej serii pt. Czarne Światłaprzedstawiającą cyberpunkowy świat. Co więcej, autorka z powodzeniem tworzy udane kontynuacje wspomnianych historii, czego przykładem są przygody Idy, liczące już trzy części, włącznie z najnowszą – Fałszywym Pieśniarzem.

Cała trylogia, czyli Szamanka od umarlaków, Demon Luster i Fałszywy Pieśniarz, prezentują wyjątkowo równy poziom. Przygody Idy są szybkie, mocno dramatyczne, a sama protagonistka coraz wpada z deszczu pod rynnę, krocząc pomiędzy cienką granicą życia i śmierci. Martyna Raduchowska trzyma czytelnika w napięciu, dostarczając mu nowych wątków, a równocześnie zamykając wszystko w ramach jednego głównego motywu przewodniego. Kiedy Ida rozwiązuje jeden problem ze swoim darem, to pojawia się kolejny powiązany z poprzednim. Przeważnie poważniejszy i znacznie trudniejszy do rozwikłania.

Seria jest przemyślana i pełna unikalnych rozwiązań. Z jednej strony mamy lekki wątek romantyczny, do tego trochę z pozoru sztampowych rzeczy, jak bunt przeciw rodzinnym tradycjom i związana z nimi duża odpowiedzialność, z drugiej zaś gęstą atmosferę śmierci, lęków i koszmarów. Zadziwia też niesamowity talent pisarki do tworzenia wyrazistych osobowości w otoczeniu Idy. Sama protagonistka jest nietypowa, ale pojawiający się w jej życiu ludzie, z duchem trzystuletniej ciotki Tekli na czele, to prawdziwa kopalnia indywiduów. Podobnie jak relacje między nimi panujące, przy czym najwięcej na tej płaszczyźnie dzieje się w Fałszywym Pieśniarzu. Głównie dlatego, że Ida w jakiś sposób stara się pogodzić swoją rolę w świecie i odrzucenie ze strony rodziny.

Oczywiście nie jest tak, że każda książka jest kropka w kropkę podobną do poprzedniej, spokojnie wskażemy najbardziej zabawną część, czyli Demona Luster, jak i tę najmroczniejszą – Fałszywego PieśniarzaKażda przynosi nowe informacje zarówno o bohaterach, jak i wiele ciekawych sytuacji. Na trzech tomach Raduchowska świetnie rozbudowała swój świat, nadając mu w wielu momentach unikalności, pomimo że to ponad 1000 stron powieści.

Martyna Raduchowska stworzyła świetną i emocjonalną powieść, która ciężko zamknąć w ramach. Chyba pierwszy raz miałam do czynienia z tak zbitą oraz gęstą historią, w której ciągle coś się dzieje. Ida na swój sposób jest nieco roztrzepana oraz nieskoncentrowana, a równocześnie niezwykle odważna, a także charakterna. Sprzeciwia się rodzinie, przyjmuje brzmię “szamanki od umarlaków”, ratuje przyjaciół i ciągle brnie na cienkiej granicy pomiędzy życiem, śmiercią i krainą umarłych. Warto podążyć za nią.

 

 

Ocena: 8/10

Seria: Szamanka od umarlaków
Autor: Martyna Raduchowska

Wydawnictwo: Uroboros

 

Scythe

Dziękujemy wydawnictwu Uroboros za udostępnienie egzemplarzy do recenzji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.