Smutek

(Recenzja) Więzy krwi. Zbiór opowiadań

Pierwsze spotkanie z twórczością Mai Lidii Kossakowskiej zaliczyłam dzięki książce Takeshi. Cień śmierci. Do tej pory pamiętam, jak bardzo odrzucające były dla mnie kreacje bohaterów. Oczywiście lekturę skończyłam, jednak na tym poprzestałam, jeśli chodzi o twórczość pisarki. Aż do teraz. Kiedy ponownie usłyszałam o wznowieniu Więzów krwi postanowiłam jeszcze raz zmierzyć się z autorką, zwłaszcza że ów zbiór zawierał opowieści tworzone jeszcze w latach 1996-2005… Czytaj więcej »(Recenzja) Więzy krwi. Zbiór opowiadań