Tommy Orange

(Recenzja) Nigdzie indziej

Rdzenni mieszkańcy Ameryki mogą kojarzyć się z pióropuszami zdobiącymi głowy, fajkami pokoju, opowieściami o Winnetou czy kilkoma głośnymi obrazami wielkiego ekranu. Świat Indian ma również dużo mniej znane oblicze, stroniące od świateł reflektorów i pokazujące teraźniejszych czerwonoskórych mierzących się ze swym dziedzictwem. I resztą społeczeństwa.

To właśnie potomkowie Indian są głównymi bohaterami powieści Nigdzie indziej Tommy’ego Orange’a, która ukazał się nakładem wydawnictwa Zysk. Na kilkuset stronach autor przedstawia historię wielu różnych postaci, które łączą dwie kwestie – mają indiańskich przodków i zarazem wszyscy wybierają się na zjazd plemienny w Oakland. Każdy robi to z własnych pobudek.

Czytaj więcej »(Recenzja) Nigdzie indziej