Zoltán Schneider

Budapeszt-Noir

(Recenzja) Budapeszt Noir

Lubię noir. Dla wielu osób czar tej stylistyki przeminął z filmami z lat czterdziestych i pięćdziesiątych oraz książkami Chandlera i Hammetta. Mimo to od lat chętnie zanurzam się we wszystko, co twórcy podają w tej konwencji. Zdarza się, że odchodzę zniesmaczony lub wręcz przeciwnie, zadowolony z poznania ciekawego dzieła. A czasami moje odczucia plasują się gdzieś pomiędzy dwoma biegunami, jak w przypadku Budapeszt Noir. Omawiany… Czytaj więcej »(Recenzja) Budapeszt Noir