The Godfather: Imperium Corleone

The Godfather: Imperium Corleone prezentuje się okazale zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz pudełka, gdzie znajdziemy mnóstwo mniejszych elementów, w tym figurek i kart, o których możecie poczytać tutaj, oraz solidną 27-stronicową instrukcję. I ona właśnie wzbudzała moje największe obawy, ale jak się okazało niepotrzebnie, ponieważ mimo wielu aspektów rozgrywki, całość jest przystępna.

Tło fabularne

Na arenie, jaką jest Nowy Jork, o wpływy i dominację walczy pięć rodzin mafijnych: Marzullo, Matarazzo, Vitale, Caccamo i Pizzino. Każda rodzina, aby zdobyć najlepszą pozycję będzie musiała wysyłać swoich członków i gangsterów do miejskich firm, celem wymuszenia na nich nielegalnych towarów i brudnych pieniędzy. Zebrany haracz posłuży do wykonania zleceń dla Dona Corleone.

Grę wygrywa rodzina, która zgromadzi najwięcej pieniędzy w swojej walizce. Dolary będziemy otrzymywać jako nagrodę za wykonane zlecenia oraz dodatkowe punkty (przeliczone na kolejną gotówkę) otrzymane za żetony kontroli terytorium oraz największą liczbę wykonanych zleceń danego koloru.

The Godfather: Imperium Corleone nielegalne towary

Początki The Godfather: Imperium Corleone nie są trudne

Skoro oficjalny wstęp mamy za sobą, pora przejść do rozłożenia planszy. Przede wszystkim trzeba zarezerwować dla niej sporo miejsca, mapa jest dość duża, a wszystkie komponenty najlepiej umiejscowić wokół niej. Poza figurkami – te akurat lądować będą na planszy.

Cała matryca jest na tyle sprytnie zrobiona, że z każdej strony są odpowiednie oznaczenia odnośnie umieszczenia kart zleceń, kart pieniędzy, kart artefaktów, znacznika Aktów i znacznika toru Etapów gry. Poza tym pola dla rozgrywek 3-5 osobowych mają specjalne opisy.

Każdy gracz na początku zabawy otrzymuje następujący zestaw:

  • jedną rodzinę, czyli 3 figurki członków rodziny oraz odpowiednią liczbę figurek gangsterów (3 dla gry 2-osobowej;  a dla pozostałych kombinacji po 2);
  • wspaniałą, metalową walizkę z kolorem rodziny;
  • 9 żetonów kontroli;
  • karty na rękę: pieniądze o nominałach – 1$, 2$, 3$ oraz 2 losowe karty zleceń.

W miarę rozwoju gry i przechodzenia do kolejnych aktów otrzymujemy bonusy w postaci kolejnych członków rodziny (dziedzica, doradcę) oraz informacje o maksymalnej możliwej do zatrzymania liczby kart na ręce na koniec etapu.

I oczywiście znacznik pierwszego gracza – głowa konia – trafi do (tutaj twórcy nie pozostawiają wątpliwości) osoby, która ostatnio oglądała film Ojciec Chrzestny.

Akty gry – Etapy

Cała gra The Godfather: Imperium Corleone składa się z czterech części (Aktów), nawiązujących do pierwszego filmu z Ojcem Chrzestnym. Z kolei każdy Akt dzieli się na pięć etapów:

  • I. Otwórz nowe przedsiębiorstwo;
  • II. Rodzinne Interesy;
  • III. Wojny terytorialne;
  • IV. Łapówki;
  • V. Haracz dla Dona.

Etap I – Otwórz nowe przedsiębiorstwo.

Pierwszy etap jest zarazem najprostszy. Tak naprawdę jedyne co musimy tutaj zrobić, to odkryć nowy kafel przedsiębiorstwa i ułożyć go w odpowiednim polu na planszy. Niebieskie przedsiębiorstwa dobieramy w Akcie I i II, zaś czerwone w kolejnych. Przedsiębiorstwa oferują tak towary legalne jak i nielegalne, które różnią się nie tylko oferowanym dobrem, ale i sposobem pozyskania, o czym za moment.

The Godfather: Imperium Corleone plansza

Etap II – Rodzinne Interesy.

I teraz przechodzimy do najbardziej rozbudowanej części gry The Godfather: Imperium Corleone. Przede wszystkim mamy możliwość wykonania czterech ruchów: Zagrać Gangstera, Zagrać Członka Rodziny, Zrealizować Zlecenie lub Zagrać Sojusznika. Każdy gracz wykonuje kolejno po jednej wybranej czynności. Etap kończy się w momencie, gdy żadna z osób nie może już wykonać ruchu.

Zagranie gangstera – wymuszenie dóbr z legalnej działalności przedsiębiorstwa. Gangster może wykonać tę akcję na przedsiębiorstwie, w którym nie ma innego gangstera i tylko raz podczas danego aktu. Oczywiście mamy jeszcze kilka mniejszych zależności, jak wpływ osoby kontrolującej obszar, na którym znajduje się sklep – gdy my ściągamy haracz może ściągnąć go też osoba, która terytorium kontroluje. Inną zasadą jest to, że gracze nie mogą rozmieniać pieniędzy.

Zagraj członka rodziny – wymuszenie z nielegalnej działalności przedsiębiorstwa. Każdy gracz w przygotowaniu do gry otrzymuje trzech członków rodziny: dona, dziedzica, doradcę, ale dwóch z nich (dziedzica, doradcę) otrzymujemy na początku II i IV Aktu. Członków rodziny możemy ustawić na specjalnych polach na planszy – okrągłych, a ich wymuszenie polega na zdobyciu towarów ze wszystkich przedsiębiorstw znajdujących się na terytoriach przyległych do miejsca, w którym stoi nasz członek rodziny.

Jakie dobra uzyskamy z obu rodzajów działalności?

  • zlecenia;
  • pieniądze;
  • towary (alkohol, narkotyki, zapłata za morderstwo, broń);
  • możliwość schowania gotówki do walizki.

W The Godfather: Imperium Corleone walizeczka jest o tyle ważna, że na koniec gry do punktacji wlicza się tylko to, co uda nam się w niej uzbierać. Tak samo schowanie do niej gotówki nie jest proste i wymaga dodatkowej akcji wymuszonej z przedsiębiorstwa, wykonania Zlecenia lub ewentualnie skorzystania z karty Sojusznika. Nie możemy dowolnie chować  do niej dolarów.

Zrealizuj Zlecenie tutaj to dopiero będzie zabawa w prawdziwego Ojca Chrzestnego. A więc czym są zlecenia, czy też karty zleceń? Niczym innym jak dodatkową czynnością wykonaną w imię Dona Corleone. Możemy wykorzystać zarówno te, które mamy na ręce, jak i te dostępne w puli ogólnej. Aby móc wykonać zadanie z karty musimy spożytkować odpowiednią liczbę towarów (broń, zapłata za morderstwo, alkohol lub narkotyki – te ostatnie działają jak jokery). Następnie wykonujemy czynność opisaną na karcie, w zależności od rodzaju są to między innymi wymuszenia, zestrzelenie figurki, pułapki. Po wykonaniu powierzonej misji otrzymujemy zapłatę wskazaną na tej karcie, zaś kartę chowamy do walizeczki. Na koniec gry mogą zapewnić dodatkowe pieniądze.

Zagraj sojusznika  są to dodatkowe karty, które kupujemy (w formie licytacji z innymi graczami) pod koniec każdego aktu w Etapie Łapówek (więcej za chwilę). Co dają? Dodatkowe pieniądze do walizki i inne korzyści. Wśród sojuszników znajdują się trzy ważne figurki: Burmistrz, Szef Związków, Komisarz Policji. Są zwane neutralnymi, ponieważ po wykorzystaniu przez gracza ponownie wracają do puli wspólnej.

The Godfather: Imperium Corleone sojusznicy

Etap III – Wojny terytorialne.

 Gdy skończymy Etap Rodzinne interesy, przechodzimy do wyłonienia rodziny kontrolującej na każde z siedmiu terytoriów. Zaczynając od dzielnicy z numerem I, sprawdzamy, która rodzina ma przewagę (liczą się gangsterzy na danym terytorium i członkowie rodzin, którzy wpływają na wszystkie przylegające do swojego pola dzielnice). Zwycięska rodzina umieszcza swój znacznik kontroli na danym terytorium. W przypadku remisu (takiej samej liczby figurek wywierających wpływ na dany obszar) nikt nie otrzymuje kontroli. Kontrolowane terytoria również będą wpływać na majątek rodziny na koniec gry.

Etap IV – Łapówki.

To etap, w którym pozyskujemy karty Sojuszników. Odbywa się to na zasadzie licytacji, gracze wkładają do wierzchniej części swojej walizki kwotę, którą są skłonni wydać na zdobycie Pomocnika. Zasada jest prosta – zwycięzca bierze kartę jako pierwszy, następnie karty biorą kolejni gracze w tendencji spadkowej, jeśli chodzi o ilość zaoferowanych pieniędzy, zaś ostatni gracz nie otrzymuje żadnej karty, ale też nie traci gotówki. Jego kasa wraca do walizki. Wspomnę jedynie, że etapu Łapówki nie wykonuje się w ostatnim, IV Akcie.

Etap V – Haracz dla Dona.

Pora na ostatni etap, czyli pozostawienie na ręce tylko tylu kart, ile wskazuje cyfra na torze Aktów. Proste, prawda?

Koniec Aktu

I w ten sposób kończymy Pierwszy Akt, w następnych czynności wykonuje się analogicznie. Zanim jednak przystąpimy do rozpoczęcia nowego Aktu, należy wykonać tak zwany Antrakt. Jest to nic innego, jak przygotowanie planszy do nowej rozgrywki, czyli zabranie figurek z mapy dzielnic (wracają do graczy), ponowne odkrycie kart Zleceń i Sojuszników (wyłożenie ich w oznaczonych miejscach na planszy), przesuniecie figurki Dona Corleone na kolejny numer Aktu na torze.

Finał…

Kiedy już wszystkie doszliśmy do końca Aktu czwartego następuje podliczenie gotówki (liczy się tylko schowana do walizki).

Jak liczymy punkty? Poza sumą pieniędzy z walizek, dostajemy dodatkową forsę za:

  • Po 5$ za każde kontrolowane terytorium (największa liczba żetonów kontroli), w przypadku remisu premię otrzymuje osoba, której znacznik kontroli znajduje się na wierzchu stosu.
  • Otrzymujemy również po 5$ za największa liczbę zgromadzonych zleceń w danym kolorze (zlecenia dzielą się na cztery kolory). W przypadku remisu wszyscy remisujący otrzymują premię.

Gracz z największą ilością gotówki wygrywa. W przypadku remisu wygrywa ten, kto kontroluje więcej terytoriów.

Życie prawdziwego mafioso

Muszę przyznać, że mimo obszerności instrukcji The Godfather: Imperium Corleone okazał się dość nieskomplikowany w zasadach. Bez najmniejszego problemu już po drugiej partii będziemy pamiętać wszystkie ważniejsze zasady i swobodnie poruszać się w świecie mafijnych rodzin. Nawet skrócony spis zasad okaże się zbędny. Bardzo cieszy również fakt, że jak na tak obszerną grę, nie ma za wielu mniejszych zasad/zależności w rozgrywce. Grając nie musimy ciągle sięgać do instrukcji i czytać o drobnych „kruczkach” w grze.

W grze z pewnością zauważalny jest brak losowości. Rozgrywka jest tak skonstruowana, że nie czekają nas wyjątkowe niespodzianki. Nawet karty Zleceń nie są w stanie zrobić nam psikusa, pozyskanie towarów niezbędnych do ich opłacenia jest dosyć proste.

Z pewnością dla fanów Vito Corleone, gra jest znakomita i dobrze utrzymano niej klimat mający przypominać graczowi „pranie brudnych pieniędzy”. Dodatkowo w instrukcji mamy prezentację członków wszystkich pięciu rodzin, a więc nawet osoba, która nie miała styczności z książką ani filmem, będzie mogła poznać nieco świat Ojca Chrzestnego.

The Godfather: Imperium Corleone gangsterzy

Na koniec…

Czas rozgrywki jednej partii to około 90 min. Mimo to gra jest na tyle ciekawa, że nie specjalnie odczuwa się długą turę, a wręcz przeciwnie szybko i przyjemnie mija. The Godfather: Imperium Corleone prawdziwy potencjał ukazuje dopiero w trakcie rozgrywki przy maksymalnej liczbie osób. Gracze mogą między sobą rywalizować, zestrzeliwać członków rodziny przeciwników, wyciągać nielegalne i legalne towary, a nawet zabierać innym graczom karty z ręki (o ile pozwoli nam na to karta zlecenia). W efekcie robi się sporo zamieszania, ale bardzo pozytywnego. Przy pięciu graczach na koniec tury każda rodzina będzie miała swój nieduży teren. Przy mniejszej liczbie graczy jest spokojniej i nie ma już takiej nutki rywalizacji. Plansza jest na tyle duża, że obie rodziny spokojnie się obłowią. 

Ogólnie The Godfather: Imperium Corleone jest grą bardzo przystępną i na tyle atrakcyjną, że warto do niej wracać, i dotyczy to nawet osób, które nie miały styczności z Ojcem Chrzestnym. Bardzo dobrze sprawdzi się w gronie, które oczekuje  od gier nieco rywalizacji.

Ocena: 9/10

Projekt: Eric M. Lang 
Ilustracje:
Karl Kopinski

Liczba graczy: 2-5
Wydawca:
Portal Games

 

Scythe

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.