(Recenzja) The Mind

Małe pudełko, 120 kart, w tym 100 kart z liczbami od 1 do 100. Nie za mało do dobrej zabawy? Co to, to nie.

W The Mind zagra 2, 3 lub 4 graczy próbujących przejść 12, 10 lub 8 poziomów i mając do dyspozycji od 2 do 4 żyć oraz jedną gwiazdkę shuriken. Karty poziomów układa się tak by ten najmniejszy był na wierzchu. Potem tasuje się wszystkie 100 kart przedstawiających liczby i rozdaje graczom w ilości odpowiadającej poziomom, np. po jednej na 1 poziomie albo po sześć, gdy dotrą do poziomu 6. Pozostałe tworzą stos do dobierania.

Grający deklarują czy są gotowi do rozpoczęcia zabawy na danym poziomie. W tym celu kładą dłonie na stół. Gdy wszyscy będą w stanie gotowości, zdejmują dłonie i zaczyna się sedno gry. Uczestnicy zagrywają pojedyncze karty z ręki na środek stołu. Wszyscy mają wspólny cel – pozbyć się kart z ręki i jednocześnie ułożyć je w stos rosnący, od najniższej wartości grających do najwyższej. Gdzie jest haczyk? Nie obowiązuje żadna kolejność według której gracze wykładają karty, osoba może wyłożyć nawet kilka z rzędu. I jeszcze jedno: porozumiewanie się, sygnały i ujawnianie zawartości kart jest zabronione!

Kiedy ktoś zagra kartę w złej kolejności (np. na stół trafi 15, a inna osoba będzie posiadała jeszcze 11) to gracz z niższą kartą ma za zadanie przerwać partię. Taka pomyłka kosztuje zespół 1 kartę życia i każdy musi odłożyć na bok wszelkie karty z ręki niższe od tej na stole. Grę kontynuuje się na bieżącym poziomie. W dowolnej chwili każdy może też zaproponować skorzystanie z shurikenu i jeśli decyzja zostanie podjęta jednogłośnie, gracze odrzucają po jednej najniższej karcie z ręki.

Kiedy wszystkie karty będą ułożone na stole w poprawnej kolejności, poziom uznaje się za zaliczony. Zbiera się karty z liczbami (użyte również) i tasuje, odsłaniana jest karta z kolejnym poziomem i rozdaje się graczom odpowiednią liczbę nowych kart. Czasem też przejście poziomu niesie nagrodę np. shuriken lub życie. W wersji dla hardkorów karty są wykładane na stół jako zakryte i dopiero po wyłożeniu wszystkich uczestnicy sprawdzają czy (i jak bardzo) się mylili.

W karciance Fox Games występuje pewien paradoks. Gra jest szybka i dosyć krótka, pojedyncze partie zajmują maksymalnie kilkanaście minut. A jednocześnie zasiadanie do niej na jedną rozgrywkę jest kłopotliwe, bo synchronizowanie się graczy to proces zajmujący więcej czasu i lepsze efekty w grze osiąga się po kilkunastu minutach wspólnego dostrajania. Po prostu łatwiej o intuicyjne określenie, jak długo przetrzymywać na ręku konkretne liczby. Co nie znaczy, iż sukces przychodzi łatwo i szybko. Przejście 12 poziomów przy dwóch osobach albo 8 przy czterech to konkretne wyzwanie i pierwszego wieczoru z grą raczej się tego nie osiągnie.

The Mind jest imprezówką, ale bardzo nietypową. Proste reguły i krótki czas łączą się w zabawie, w której lepiej być cicho, jeśli chce się pokonywać kolejne poziomy. Co nie znaczy, że brakuje okazji do śmiechu. Czasem ciężko wytrzymać i nie roześmiać się, gdy ktoś nie wyczuje intencji i będzie żył w przekonaniu, że ma najwyższą kartę ze wszystkich, po czym okaże się, że współgracze mieli parę wyższych. Tak czy owak najistotniejsze jest nieme synchronizowanie grających, przez które rozgrywka bardzo angażuje.

Ocena: 7,0/10

Mechanika: Wolfgang Warsch 
Ilustracje: Oliver Freudenreich
Liczba graczy: od 2 do 4
Wiek: od 8 lat
Czas rozgrywki: ok. 15 min.
Wydawca: FoxGames

 

 

 

Say May Name

Dziękujemy wydawnictwu FoxGames za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Kontynuując korzystanie z witryny, zgadzasz się na używanie plików cookie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close