Trylogia Nadzoru. Tom 2: Paradoks

Po pierwszym tomie Trylogii Nadzoru miałam mieszane uczucia. Powieść z jednej strony rozbudziła u mnie wiele emocji, pozostawiając masę pytań, ale z drugiej kuła wolno rozwijająca się fabuła.

Więc z obawą sięgała po drugi tom – Paradoks. Jednak Charlie Fletcher tym razem nie zawiódł i przygody Nadzoru ubrał w całkiem nowe szaty, dodając im nie tylko “szaleństwa”, ale także zwrotów akcji i zawiłości emocjonalnych, które świetnie nadały tempa wydarzeniom. Wszystkie otwarte wątki z pierwszej części znalazły swoją kontynuację. Wracamy do losów Sary Falk i Pana Sharpa, Lucy Harker i Charlie’go Pyeficha, czyli dobrze  nam znanych członków Nadzoru, oraz oczywiście Templebane’ów i ich synów. Dla niektórych nie powinno też być zaskoczeniem, że nawet Amos znalazł swoje miejsce wśród pierwszoplanowych bohaterów.

Podobnie jak poprzednio Charlie Fletcher historię prowadzi skupiając wydarzenia wokół szerokiego grona znanych już bohaterów, jak i paru nowych. Nie trudno więc dostrzec jak rozległa jest jego powieść, a także jak przypadkowe pozostają nieraz losy postaci. Ci nie zdają sobie sprawy, że za sprawą przeznaczenia czasami stanowią kluczowych sprzymierzeńców lub wrogów.

Idąc dalej możemy liczyć również na dość dobrze rozwinięty wątek emocjonalny. Zaznajomieni z pierwszym tomem, zapewne już się domyślają kto z kim złączy swoje losy, jednak i na tej płaszczyźnie pozostanie kilka niespodziewanych sytuacji. Za dużo nie zdradzę mówiąc jedynie, że największym zaskoczeniem ponownie będzie Amos. Nie ujdzie też uwadze, że pisarz ma pewną tendencję do zacierania granic pomiędzy tymi złymi, a dobrymi. Po lekturze Paradoksu jeszcze bardziej można utwierdzić się w przekonaniu, że nie ma „czarnych”, albo „białych” charakterów.

Owszem i tym razem zdarzyły się nieco przydługie opisy, ale zrównoważyły się z ciekawym przebiegiem wydarzeń. Nie pozostaje więc nic innego, jak po prostu polecać drugi tom osobom które przygodę z Trylogią Nadzoru już rozpoczęły. Zakończenie w Paradoksie z pewnością pozostawi niedosyt i chęć sięgnięcia po ostatnia już część, ang. The Remnant (w Polsce jeszcze przed premierą).

Ocena: 7,0/10

Autor: Charlie Fletcher
Tłumaczenie: Piotr i Wiktor Pieńkowscy
Ilustracje: Paweł Zaręba
Projekt okładki: black gear Paweł Zaręba, Konrad Kućmiński
Wydawnictwo: Fabryka Słów

Stron: 466
Premiera: 12 września 2018

 

 

Scythe

Dziękujemy wydawnictwu Fabryka Słów za udostępnienie egzemplarza do recenzji

Trylogia Nadzoru:
Tom 1: Nadzór

Tom 2: Paradoks
Tom 3: Ostatni

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.