“Z wielką mocą wiąże się wielka odpowiedzialność”. Czyli początki Spider-Mana

Chociaż Spider-Mana kojarzą wszyscy, zarówno ci co się nim nie interesują, jak i ci co się interesują przesadnie, to nie wszyscy wiedzą, kiedy dokładnie ów bohater pojawił się na stronach komiksu. Oczywiście mowa tutaj o młodszym czytelniku, bo starszym, w tym znającym zeszytówki komiksowe od TM-Semic, z pewnością owa informacja nie jest obca.

Sama osobiście przygodę ze Spider-Manem zaczynałam od albumów z cyklu Dobry Komiks i Spider-Man Spectacular, które do tej pory trzymam schowane i zafoliowane w komiksowej kolekcji. Oczywiście z czasem zaczęłam interesować się starszymi wydaniami komiksowymi, które zdążyły się już nie tylko ukazać w naszym rodzimym kraju, ale i zostać wyłącznie na rynku wtórnym. Ostatnimi czasy jednak w ramach wycieczek po antykwariatach i Targach książki zbieram co ważniejsze numery – ale o tym mam nadzieję napisać innym razem.

Kiedy świat 7 lipca za sprawą amerykańskiego serwisu prasowego The Hollywood Reporter, obiegła wieść o śmierci Steve’a Ditko, nagle zaczęły pojawiać się wiadomości o pierwszym komiksie, w których debiutował Pajęczak, dziś jeden z flagowych superbohaterów Marvela, zarówno na ekranie, jak i w kolorowych zeszytach. Warto więc napisać o tym osławionym komiksie kilka słów… ale zacznijmy od początku, czyli od autorów.

Steve Ditko urodził się w stanie Pensylwania, mieście Johnstown. Zmarł 29 czerwca 2018 roku. W latach 50-dziesiątych, a dokładniej w 1955 roku rozpoczął współpracę ze Stanem Lee, w wyniku której dziś możemy podziwiać m.in. Spider-Mana. Stan Lee, który również miał swój udział w tworzeniu przygód Pajęczaka (ale i nie tylko – spod jego ręki powstał : Hulk, Iron Man czy Thor), do dziś jest jedną z ikon sceny komiksowej. Z tych dwóch panów, zapewne lepiej kojarzycie Stana Lee. I nie jest to niczym dziwnym, ponieważ często udziela się w mediach oraz (ciekawostka, o której wiedzą fani filmowego Uniwersum Marvela) gościnnie pojawia się we filmach Marvel Studios. Są to co prawda dosłownie kilkunastosekundowe sceny, ale zawsze wywołują u mnie wielki uśmiech, jak zapewne u każdego maniaka komiksowego.

A więc, kiedy narodził się Spider-Man?

Człowiek Pająk, Pajęczak, Spidey (czy jak tam jeszcze przywykliście go nazywać) po raz pierwszy zadebiutował w Ameryce na łamach zeszytu komiksowego Amazing Fantasy (vol.1) #15, który na sklepowe półki trafi 10 sierpnia 1962 roku. Był to ostatni, piętnasty zeszyt komiksowy przypisany do serii Amazing Adult Fantasy (1961-1962) autorstwa Stana Lee i Steve Ditko. Ze względu na dystrybucję cyfrową wiele komiksów z tamtego okresu zostało poprawionych i można je znaleźć dzisiaj w odnowionej szacie na oficjalnej stronie Marvela.

Wracając jednak do Amazing Fantasy. To w nim mogliśmy poznać cichego, wyszydzanego w college’u wstydliwego chłopaka Petera Parkera, mieszkającego z ciocią May i wujkiem Benem, a któremu los, w postaci radioaktywnego pająka przekazał dar niezwykłej siły, szybkości, zręczności i intuicji, słowem Pajęcze moce. Tutaj scenariusz Stana Lee i rysunki Steve Ditko przybrały postać głębokiej historii z morałem, gdzie nieśmiały nastolatek został obdarzony “losem szczęścia” jak i ogromną odpowiedzialnością wiążącą się z posiadaniem supermocy. Słynne motto “Z wielką mocą wiąże się wielka odpowiedzialność”, zna każdy dzieciak, który kiedykolwiek sięgnął po Spider-Mana. Oczywiście wszyscy wiemy także, że Peter Parker, aby zrozumieć swoje powołanie doświadczył tragedii w postaci śmierci wujka Bena, cios był tym bardziej dotkliwy ponieważ niejako mógł temu zapobiec. Wstrząsająca, smutna i przygnębiająca opowieść spotkała się z sympatią czytelników i tym samym rok później wyniosła Pajęczaka do osobnej, pierwszej serii komiksowej, w której stał się on głównym bohaterem – The Amazing Spider-Man, ostatecznie liczącej 38 zeszytów.

Poniżej okładka The Amazing Spider-Man #1:

I teraz najważniejsza rzecz, czyli gdzie możemy znaleźć Amazing Fantasy (vol.1) #15?

Oczywiście dystrybucję cyfrową dalej prowadzi Marvel, ale w Polsce ten epizod również zdążył już się rozgościć, z tym że wyłącznie na łamach wydań zbiorczych. Do najnowszych należy pierwszy tom wydany w serii Superbohaterowie MarvelaSpider-Man, a dokładniej w styczniu 2017 roku od wydawnictwa Hachette. Obszerne tomiszcze oczywiście poza AF #15 zawiera także inne historie Człowieka Pająka: Amazing Spider-Man Annual #1Amazing Spider-Man (Vol. 2) #57-58 i #500-502

Także nakładem tego wydawcy trzy lata wcześniej pojawił się #68 album w cyklu Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela, zatytułowany Początki Marvela: Lata Sześćdziesiąte.

Z kolei najwcześniej w Polsce, bo już w 2006 roku na sklepowe półki trafił czarno-biały 528 stronicowy album w serii Essential The Amazing Spider-Man #1, który przyniósł ze sobą zarówno debiut Spider-Mana, jak i kolejnych 20 zeszytów pierwszej serii o Pająku The Amazing Spider-Man. W tamtym okresie ogromne tomiszcze od Mandragoray pozwoliło poznać genezę Spider-Mana i było jedną z najlepszych rzeczy jakie mogły spotkać fanów Petera Parkera.

Skoro już wiecie, gdzie szukać pierwszego zeszytu ze Spider-Manem, to gorąco zachęcam do lektury, wspomnianych albumów, zwłaszcza że są świetne i do dziś część historii ze Spider-Manem/Menami (obecnie ciągle wydawanymi) się do niej nawet nie umywają.

Scythe

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.